środa, 2 stycznia 2013

29.

     Noworocznie. Zastanawiałam się przez chwilę nad postanowieniami, ale nie będę ich tworzyła. Z doświadczenia wiem, że i tak z tego nic nie wychodzi. Nie wiem, może jestem za mało konsekwentna i brak mi samoaparcia.

     Tak naprawdę zmienia się tylko cyferka, wszystkie problemy, troski, marzenia zostają. To czy jakiś problem się rozwiąże albo marzenie spełni, w pewnym stopniu faktycznie zależy od losu, od szczęścia, ale też w dużej mierze od nas samych, od tego w jaki sposób my podejdziemy do konkternej sprawy. Tak mi się przynajmniej wydaje.

     Sylwestra spędziłam w domu, przyszła do mnie koleżanka z chłopakiem i dwoma znajomymi. Razem przywitaliśmy Nowy Rok, z Polsatem ;-) Trochę bałam się, że spędzę ten wieczór sama, tak jak to było w zeszłym roku, ale moje obawy okazały się bezpodstawne.

    W weekend czeka mnie zaliczenie semstru, na które będą się składać 3 testy, z działalności gospodarczej, rachunkowości finansowej i pracowni rachunkowości. Także sobota zapowiada się ciekawie, chociaż niekoniecznie łatwo.


51 komentarzy:

  1. Trzymaj kciuki za zaliczenie i życze spełnienia marzen:) zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  2. Cyferka cyferką, ale jak sobie człowiek wmówi, że będzie lepiej od teraz to będzie. Siła umysłu czy coś :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie robiłam postanowień, ale teraz myślę, ze może to nie takie głupie zastanowić się i nazwać co chcemy osiągnąć. Powodzenia na egzaminach, oby do przodu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że nie jest to głupie, aczkolwiek u mnie się nie sprawdza. Oby ... :-)

      Usuń
  4. Będzie co ma być i już :)
    Trzymam kciuki, aby było dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, co ma być to i tak będzie, a jak będzie to się okaże ;-)

      Usuń
  5. Życzę powodzenia w zaliczeniu semestru :). Na pewno dasz radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że miałaś towarzystwo i nie musiałaś być sama w taką noc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że nie zostałam przez nikogo wystawiona w tym roku.

      Usuń
  7. Od dawna nie bawię się w postanowienia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę Ci więc powodzenia na zaliczeniu! postanowienia.. też nigdy nie byłam dobra w tej dziedzinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, postanowienia fajna sprawa, gdy je tworzymy, tylko gorzej później z ich realizacją.

      Usuń
  9. To tak jak ja. Też nie mam za grosz samozaparcia i silnej woli!
    Dobrze, że nie musiałaś siedzieć sama, a tak w ogóle to byłyśmy na jednej imprezie bo u mnie też był polsat (nie wiem czy już to mówiłam czy nie :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie ;-)
      Pamiętam, zastanawiałaś się nad dwójką a polsatem, który jednak wygrał :D Zatem mamy wspólne wspomnienia z imprezy ;p

      Usuń
    2. Być może gdzieś się tam widziałyśmy, nawet o tym nie wiedząc :P hehe

      Usuń
  10. Każdy czas jest dobry na postanowienia, nie trzeba do tego nowego roku, rocznicy ślubu, czy zdania magistra. Najlepiej zacząć od dziś - po prostu. To mój ostatni cukierek, następny wolno mi zjeść za miesiąc. I nie ma, że boli ;)

    Sylwester udany = zadowolenie. Cieszy mnie to niezmiernie :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj w klubie! :) ja też spędziłam sylwestra w domu :) i wcale aż tak źle nie było. powodzenia przy zaliczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już nas dwie :-) Prawdę mówiąc to się nawet cieszę, że w domu spędziłam Sylwestra. Wolę to niż np. stać przez pół nocy na rynku.

      Usuń
    2. to fakt, przynajmniej nie przyniosłam do domu jakieś choroby, teraz tyle tych wirusów panuję. ;/

      Usuń
  12. A my też częściowo spędziliśmy wieczór z polsatem, jak już się okazało, że możemy oglądać audycję online:)
    Widze, że i u mnie i u Ciebie sobota zapowiada się "ciekawie" - zatem powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu przynajmniej ciepło i wygodnie ;-) Również życzę powodzenia, bo z tego co wiem to i Tobie się przyda ;*

      Usuń
  13. W której klasie jesteś? ;> mnie też czeka zaliczenie semestru, już w czwartek! Od jutra biorę się za robotę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2-letnie studium, kierunkek rachunkowość. Semestr I, no już chyba II ;-)

      Usuń
  14. Pozdrawiam w nowym roku!
    Niech będzie DOBRY! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas pokaże jaki będzie.
      Pozdrawiam Anno :-)

      Usuń
  15. No to super, że nie spędziłaś go sama. :) ja też nie robie postanowień

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem pewna ze wszystko zaliczysz...
    ja w sumie postanowien tez nie mam, choc na pewno nadal bede dazyc do spelneinia mojwgo marzenia, a wiem ze w 2013 się spelni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzymam kciuki za to Twoje marzenie :*

      Usuń
  17. No i jak? Trzymam mocno kciuki za to zaliczenie!
    Mam nadzieję, że jednak w tym nowym roku spotka Cię wiele dobrego :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba rzeczywiście trzymałaś mocno ;-) ;*
      Też mam taką cichą nadzieję, ale jak będzie to się okaże.

      Usuń
  18. Ja jak nigdy wypisałam postanowienia, ale chyba coś czuję, że i tak nie podołam;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że wypisać postanowienia nie jest tak drudno, gorzej później z ich realizacją ;-)

      Usuń
  19. Nie liczy się gdzie spędzamy Sylwestra, ale z kim ;)
    Mnie czeka sesja.. niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :-)
      Może nie będzie tak źle ;-)

      Usuń
  20. Myślę że nie ma to większego znaczenia kiedy człowiek chce wprowadzić zmiany, czy jest to 17 lipca bądź 30 grudzień każdy dzień jest dobry na to aby zmienić swoje życie na lepsze:) wszystkiego dobrego, pozdrawiam mile

    http://zawszelkacene.blog.interia.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, każdy czas jest dobry na zmiany.
      Pozdrawiam Rafale :-)

      Usuń