środa, 3 kwietnia 2013

39.

Wróciłam, w zasadzie to już 21 marca, ale jakoś od powrotu jakoś ciężko mi się ogarnąć. Przyznam, że te 3 tygodnie strasznie szybko zleciały. Jestem jak najbardziej zadowolona z tego wyjazdu, to chyba pierwsze miejsce, z pośród dwóch, w których do tej pory byłam, co do którego nie mam naprawdę żadnych zastrzeżeń. Rehabilitacja naprawdę na wysokim poziomie, kontakt z rehabilitantami super, warunki sanitarne i jedzenie dobre, noo nie mogę się do niczego doczepić. Jeśli zaś chodzi o efekty, to niestety dużych nie ma, aczkolwiek kręgosłup mnie boli mniej, także to też dyżo. Trafiłam na świetne osoby, przez te 3 tygodnie śmiałam się chyba więcej razy niż w ciągu całego roku. Normalnie szkoda mi było wyjeżdżać, ale pora wracać do rzeczywistości.

25 marca byłam na komisji lekarskiej, w sprawie odwołania i to już było przegięcie. Jeszcze dobrze nie usiadłam, a usłyszałam, że nadaję się do pracy. Także i tym razem raczej na zbyt wiele nie mogę liczyć, ale oficjalnego orzeczenia na piśmie jeszcze nie dostałam i pewnie to jeszcze potrwa ładnych kilka miesięcy zanim dostanę, bo przede mną jeszcze badanie u okulisty.

Wiosny jak nie było tak nie ma, a mamy już kwiecień :(
 Mogłoby się ocieplić, chociaż odrobinę, tak na początek.


27 komentarzy:

  1. ja już równiez czekam na wiosnę, a podobno w tym roku ma jej nawet nie być, podobno ma być od razu lato:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha mój tato dosłownie to samo ostatnio stwierdził, tzn. że w tym roku wiosny nie będzie, tylko od razu lato ;-)

      Usuń
  2. Mówiłam że nie będzie aż tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no czyli nie było tak źle moja mam też była ostatnio na takim turnusie 4 tygodnie i tez zadowolna chyba jednak się coś poprawia w tej służbie zdrowia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Twoja mama była w sanatorium czy w szpitalu na oddziale rehabilitacyjnym? Można wiedzieć gdzie? ;-)

      Usuń
    2. oddział rehabilitacyjny w Stróżach to taka mała miejscowosć w małopolsce;)

      Usuń
  4. Fajnie jak jesteś zadowolona z tego wyjazdu :)
    To nie mogą ci dać jakiejś grupy inwalidzkiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już stopień niepełnosprawności, w sumie to od urodzenia, z małą przerwą, bo jak miałam 18 lat to mi zabrali, ale od dwóch lat znów mam.

      Usuń
    2. To o co się jeszcze starasz bo nie rozumiem?

      Usuń
    3. I nie chcą ci jej dać, no masakra. Ale trzebna walczyć do skutku

      Usuń
  5. Cieszę się, że wróciłaś zadowolona, teraz będziesz wiedziała, gdzie się udać następnym razem... ;)
    Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to prawda :-) Szkoda tylko, że tak długo się czeka, ale z drugiej strony jak tak się zastanowić to w niektórych miejscach czeka się jeszcze dłużej.

      Usuń
  6. Cieszę się, że jesteś zadowolona z rehabilitacji :).
    Mam nadzieję, że za parę dni zaskoczy nas piękna wiosna :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) ;* Oby, bo ta zima zaczyna już być nieco irytująca.

      Usuń
    2. Zdecydowanie... ale pogoda jest co raz to ładniejsza :).

      Usuń
  7. grunt, że wróciłaś zadowolona i w dobrym humorze :) Mam nadzieję, że jednak wszystko pójdzie po Twojej myśli co do tej komisji lekarskiej... i oby wiosna przyszła szybko, bo już nie daje bez niej rady! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest najważniejsze :-) Co do komisji to jeszcze póki nie mam orzeczenia mogę się łudzić, że może jednak się uda i decyzja będzie pozytywna. Miejmy nadzieję, że a wyczekiwana wiosna niebawem zawita ;*

      Usuń
  8. powolutku i się tutaj odnajdziesz podobnie jak i wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje się, że wiosna chyba właśnie się u nas zaczyna pojawiać ;-)

      Usuń
  9. Wiosna idzie już do nas, czuć ją coraz bardziej. Cieszę się, że dobrze Ci tam było :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod koniec tygodnia ma być już ciepło, hmmm ....
      ;*

      Usuń
  10. A nie ma szansy na kolejny taki wyjazd? :) :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że tak dobrze wspominasz ten wyjazd a odnośnie takich komisji to szkoda gadać, bo normalnie aż człowieka coś trafia na samą myśl.

    OdpowiedzUsuń
  12. I ycze Ci aby dobry humr nie opuszczal :) poza tym przyszla wiosna wiec moze i dni beda lepsze :)

    OdpowiedzUsuń