Święta, święta i już prawie po świętach ;-) Co prawda miał przyjechać do nas wujek, ale nie dał rady niestety, więc Wigilię spędziłam tylko z tatą.
Od zawsze chyba, mając bloga pisałam, że te dni minęły spokojnie. W tym roku też tak było, święta spędziłam praktycznie przed TV, na oglądaniu filmów, albo słuchaniu kolęd, poopijając ulubioną herbatę, od czasu do czasu zerkając na świecące, się na choince lampki. Nawet się cieszyłam, że nikt nie chciał mnie wyciągnąć z domu. Cieszyłam, do dzisiaj, bo tak naprawdę uświadomiłam sobie, że gdyby ktokolwiek się odezwał to byłoby zupełnie inaczej.
Słyszałam, że Epiduo to jest mocny żel i zgodnie z zaleceniem nakładałam cieńką warstwę, w niedzielę wieczorem czwarty raz posmarowałam nim twarz. Po ponad dwóch godzinach musiałam go zmyć, bo skóra aż mnie paliła, nazajutrz wyglądałam jakby ktoś mi przywalił w twarz albo jakbym stanowczo za długo siedziała na solarium.
Całe święta spędziłam w domu co kilka godzin smarując twarz balsamem nawilżającym. Nawet nie chcę myśleć co by było gdybym jednak postanowiła przetrzymać noc. Dzisiaj jest lepiej, przede wszystkim nie piecze, trochę swędzi i skóra zaczyna schodzić, ale to naprawdę nic w porównaniu do tego co było.
Dziękuję Wam za życzenia. Dostałam trochę życzeń na fb, w sms-ach, tutaj, ale jedne utkwiły mi szczególnie w pamięci, było w nich zawarte niemal wszystko czego mi brak. Wiem, że to naiwne, lecz chciałabym aby akurat one się spełniły.
Marzenia są po to, by mogły się spełniać :) więc tego Ci życzę, by wszystkie Twoje marzenia spełniły się :)
OdpowiedzUsuńPs. Jest do Ciebie kontakt poza blogiem? :)
Podaję adres e-mail: e.lenka@wp.pl ;-)
UsuńTo co to za zel? Szczere życzenia powinny się spełnić :)
OdpowiedzUsuńEpiduo, to jest lek na trądzik w postaci żelu.
Usuńna recepte to kupilas?
UsuńTak, na receptę, ale odpłatność i tak 100 %.
UsuńMusi być mocny ten żel, albo masz baardzo wrażliwą skórę. Na takie zaczerwienienia uczuleniowe (że tak to nazwę) dobra jest woda różana do przemywania twarzy :) Super łagodzi :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że spełnią się te życzenia :)
Chyba raczej to pierwsze bardziej. Nie wiedziałam, że woda różana jest dobra na takie dolegliwości, zapamiętam na przyszłość. Od poniedziałku nie rozstaję się z Cetaphilem MD ;-)
UsuńU mnie święta tez mineły spokojnie tylko głównie na grze w pokera na żetony z rodziną :)
OdpowiedzUsuńCzyli można powiedzieć, że czas w pełni dobrze wykorzystany :-)
Usuńtak bardzo:P zapraszam do siebie
UsuńMocno trzymam kciuki, żeby się spełniły :*
OdpowiedzUsuń:*
UsuńMuszę szczerze powiedzieć, że smutno mi jak czytam u kogoś, że spędza święta tylko z jedną osobą czy dwiema..jestem bardzo rodzinna i..nie wyobrażam sobie innych swiat niz takie ktore spędzam co roku...
OdpowiedzUsuńO takich świętach w większym gronie to jedynie mogę pomarzyć a naprawdę chciałabym kiedyś mieć takie święta.
UsuńMam nadzieję, że się spełnią :)
OdpowiedzUsuńTylko czy to jest możliwe ...
UsuńMimo, że w niedużym gronie to mam nadzieję, że święta się udały.
OdpowiedzUsuńDobrze, że w porę starłaś żel!!Ja nie znam tego problemu, nigdy nie miałam żadnych uczuleń ani alergii, ale już z córcią muszę uważać, bo też ma bardzo wrażliwą skórę
Tak, ten wigilijny wieczór spędziłam w jak najbardziej miłej atmosferze :-)
UsuńPrzyznam, że i ja nigdy nie miałam akurat takiego problemu. Co prawda słyszałam, że to mocny preparat, ale nie sądziłam, że po kilku dniach od pierwszego zastosowania tak mnie zaskoczy.
Mam nadzieję, że Twoja pociecha jednak nie będzie podatna na alergie i uczulenia.
Kurcze, mam nadzieję, że z Twoją buzią będzie wszystko dobrze... trzymam za to kciuki ;)
OdpowiedzUsuńP.S. Jakbym czytała o mojej Siostrze... dopóki się nie pojawia, nie wierzę w to, że przyjedzie... ;)
W sumie już jest w porządku, tylko gdyby jeszcze ten żel ogólnie zadziałał pomimo tego incydentu to byłoby super.
UsuńDo takich osób jednak trzeba mieć czasem cierpliwość, czego mi chwilami już zaczyna brakować.
Zmiana adresu na http://madrosci-zyciowe.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńLena
Dziękuję, już poprawiam w linkach :-)
UsuńNajwidoczniej żel się nie nadawał. Ja mam wielki problem zawsze z doborem żeli bądź kremów do twarzy.
OdpowiedzUsuńI ja często mam problem z doborem kremu albo żelu, ale nie sądziłam, że na lek moja skóra tak zareaguje.
Usuń