środa, 26 grudnia 2012

26.

     Święta, święta i już prawie po świętach ;-) Co prawda miał przyjechać do nas wujek, ale nie dał rady niestety, więc Wigilię spędziłam tylko z tatą. 

    Od zawsze chyba, mając bloga pisałam, że te dni minęły spokojnie. W tym roku też tak było, święta spędziłam praktycznie przed TV, na oglądaniu filmów, albo słuchaniu kolęd, poopijając ulubioną herbatę, od czasu do czasu zerkając na świecące, się na choince lampki. Nawet się cieszyłam, że nikt nie chciał mnie wyciągnąć z domu. Cieszyłam, do dzisiaj, bo tak naprawdę uświadomiłam sobie, że gdyby ktokolwiek się odezwał to byłoby zupełnie inaczej.

     Słyszałam, że Epiduo to jest mocny żel i zgodnie z zaleceniem nakładałam cieńką warstwę, w niedzielę wieczorem czwarty raz posmarowałam nim twarz. Po ponad dwóch godzinach musiałam go zmyć, bo skóra aż mnie paliła, nazajutrz wyglądałam jakby ktoś mi przywalił w twarz albo jakbym stanowczo za długo siedziała na solarium.

     Całe święta spędziłam w domu co kilka godzin smarując twarz balsamem nawilżającym. Nawet nie chcę myśleć co by było gdybym jednak postanowiła przetrzymać noc. Dzisiaj jest lepiej, przede wszystkim nie piecze, trochę swędzi i skóra zaczyna schodzić, ale to naprawdę nic w porównaniu do tego co było.

     Dziękuję Wam za życzenia. Dostałam trochę życzeń na fb, w sms-ach, tutaj, ale jedne utkwiły mi szczególnie w pamięci, było w nich zawarte niemal wszystko czego mi brak. Wiem, że to naiwne, lecz chciałabym aby akurat one się spełniły.


25 komentarzy:

  1. Marzenia są po to, by mogły się spełniać :) więc tego Ci życzę, by wszystkie Twoje marzenia spełniły się :)

    Ps. Jest do Ciebie kontakt poza blogiem? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To co to za zel? Szczere życzenia powinny się spełnić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Epiduo, to jest lek na trądzik w postaci żelu.

      Usuń
    2. Tak, na receptę, ale odpłatność i tak 100 %.

      Usuń
  3. Musi być mocny ten żel, albo masz baardzo wrażliwą skórę. Na takie zaczerwienienia uczuleniowe (że tak to nazwę) dobra jest woda różana do przemywania twarzy :) Super łagodzi :)

    Mam nadzieję, że spełnią się te życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba raczej to pierwsze bardziej. Nie wiedziałam, że woda różana jest dobra na takie dolegliwości, zapamiętam na przyszłość. Od poniedziałku nie rozstaję się z Cetaphilem MD ;-)

      Usuń
  4. U mnie święta tez mineły spokojnie tylko głównie na grze w pokera na żetony z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli można powiedzieć, że czas w pełni dobrze wykorzystany :-)

      Usuń
    2. tak bardzo:P zapraszam do siebie

      Usuń
  5. Mocno trzymam kciuki, żeby się spełniły :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę szczerze powiedzieć, że smutno mi jak czytam u kogoś, że spędza święta tylko z jedną osobą czy dwiema..jestem bardzo rodzinna i..nie wyobrażam sobie innych swiat niz takie ktore spędzam co roku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O takich świętach w większym gronie to jedynie mogę pomarzyć a naprawdę chciałabym kiedyś mieć takie święta.

      Usuń
  7. Mam nadzieję, że się spełnią :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo, że w niedużym gronie to mam nadzieję, że święta się udały.
    Dobrze, że w porę starłaś żel!!Ja nie znam tego problemu, nigdy nie miałam żadnych uczuleń ani alergii, ale już z córcią muszę uważać, bo też ma bardzo wrażliwą skórę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten wigilijny wieczór spędziłam w jak najbardziej miłej atmosferze :-)
      Przyznam, że i ja nigdy nie miałam akurat takiego problemu. Co prawda słyszałam, że to mocny preparat, ale nie sądziłam, że po kilku dniach od pierwszego zastosowania tak mnie zaskoczy.
      Mam nadzieję, że Twoja pociecha jednak nie będzie podatna na alergie i uczulenia.

      Usuń
  9. Kurcze, mam nadzieję, że z Twoją buzią będzie wszystko dobrze... trzymam za to kciuki ;)


    P.S. Jakbym czytała o mojej Siostrze... dopóki się nie pojawia, nie wierzę w to, że przyjedzie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie już jest w porządku, tylko gdyby jeszcze ten żel ogólnie zadziałał pomimo tego incydentu to byłoby super.

      Do takich osób jednak trzeba mieć czasem cierpliwość, czego mi chwilami już zaczyna brakować.

      Usuń
  10. Zmiana adresu na http://madrosci-zyciowe.blogspot.com/
    Lena

    OdpowiedzUsuń
  11. Najwidoczniej żel się nie nadawał. Ja mam wielki problem zawsze z doborem żeli bądź kremów do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja często mam problem z doborem kremu albo żelu, ale nie sądziłam, że na lek moja skóra tak zareaguje.

      Usuń