środa, 27 lutego 2013

37.

Od piątku się nie odezwał, od ostatniego spotkania. Jeszcze w weekend starałam się o tym nie myśleć, wiedziałam, że jest zajęty, ale w poniedziałek napisałam sms-a. Nie odpisał, dzisiaj wysłałam kolejną wiadomość, cisza. Nawet gdyby nie miał nic na karcie to zawsze jest coś takiego jak gadu-gadu. Może to rzeczywiście moja wina, może coś powiedziałam nie tak, no nie rozumiem :/

Jutro jadę,  także prawdopodobnie odezwę się dopiero po powrocie, no chyba, że będę miała możliwość skorzystania z internetu.

Trzymajcie się ciepło :-)


19 komentarzy:

  1. ojjj lepiej, żebym się ja na temat facetów i ich dziwnych zachowań nie wypowiadała. Wezmę przykład z nich i pomilczę....

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przejmuj się tym... Może odezwie się jeszcze.


    Udanego pobytu na rehabilitacji :*.

    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jego strata:) Jesteś wartościową kobietą i skoro nie chce z taką cudowną babką być to...kij mu w oko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech może bierze Cię na tzw. ''wytrzymałkę'' ? Nie wiem, a może zwyczjnie nie byliscie sobie pisani? A jest jeszcze inna ewentualność ... może jeszcze wszystko się rozkręci :P
    Miłego pobytu :)) Będę tęsknić ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze zapomniałam, kochana udziel mi porady technicznej. Jak na tym zaczarowanym (jak dla mnie narazie) blogspocie ustawiłaś tą czcionkę komentarzy? Również chciałam sobie to zmienić, ale kompletnie nie wiem jak ... o.O

      Usuń
  5. nie ma co się przejmować wszak "oni są jak autobus''
    a tak na poważnie będzie dobrze teraz myśl o zabiegach reszta się ułoży....

    OdpowiedzUsuń
  6. Może po prostu był zajęty i nie miał za bardzo czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty również Kochana trzymaj się ciepło i mocno, myśl pozytywnie mimo wszystko! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Może naprawdę nie mógł napisać ale jak nie ten to inny

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, jak ja nie lubię tchórzy. SMS tak mało kosztuje czasu, a w zupełnie innym świetle człowieka stawia, nawet jeśli treść jego jest dla nas przykra, ale wiemy na czym stoimy...ech!
    Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. dziwne troche mam nadzieje, że nic się nie stało Też się trzymaj ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś mu pewnie na nos siadło i pokazuje... nie przejmuj się :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wie co traci! Nie przejmuj się :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie obwiniaj siebie, bo to nie ma sensu. Jak się nie odzywa to jego strata.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ty również cieplo sie trzymaj :) :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Udanej kuracji!
    I odnalezienia połowicy - tej Twojej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. z facetami to nigdy nie wiadomo, niby miło niby wszystko ok, a potem się nie odzywają, bo co? bo przepraszam zapomnieli? beznadzieja

    OdpowiedzUsuń
  17. A mówią, że to kobiety są dziwne...

    OdpowiedzUsuń