Wstyd się przyznać, ale dawno tutaj nie zaglądałam. Co prawda miałam w planach napisanie notki już dobry miesiąc temu, ale jakoś ciągle to odkładałam.
Wrzesień był chyba jedynym takim miesiącem do tej pory, w którym było po prostu dobrze. MRI głowy, na który czekałam 8 miesięcy wyszedł dobrze. Zdałam egzamin zawodowy na technika administracji. Co prawda wiem, że ten dyplom to w zasadzie mało znaczący papierek, ale mam tą świadomość, że nie odpuściłam i w końcu się udało :) No i od września pracuję w biurze Ośrodka Szkolenia Kierowców, pierwsze 2 tygodnie przesiedziałam na tabletkach przeciwbólowych, niestety mój kręgosłup dał mi się ostro we znaki, ale na szczęście już jest trochę lepiej.
Październik zaczął się nieco gorzej, aczkolwiek na razie zachowam to dla siebie.
Super, gratuluje!;) Ważne ze pozytywnie jest, a to punkt zaczepienia zeby myslec dobrze:)
OdpowiedzUsuńczyli dobrze u Ciebie i mam nadzieję, że tak będzie mimo, że październik zaczął się ciut gorzej.
OdpowiedzUsuńno nie pracujesz?? zdałaś egzamin i my o Tym nic nie wiemy???? ooooo nie!!!!
OdpowiedzUsuńWidzę, że są sukcesy, które można świętować - tak trzymaj! :)
OdpowiedzUsuńCiesze sie ze mialas dobry wrzesien, mam nadzieje ze mimo iz pazdziernik zaczal sie troche gorzej to pozniej bedzie cudowny :)
OdpowiedzUsuńnapisałam komentarz i go nie ma....
OdpowiedzUsuńTo dopiero poczatek pazdzienika, wiec moze potem znowu bedzie lepiej. Glowa do gory :) Ciesze sie bardzo z Twojej pracy :) Buziaki i pozdrowionka
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo, że badanie z dobrym wynikiem. I gratuluję pracy! Oby bóle kręgosłupa coraz mniej Ci w niej przeszkadzały.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Też miałam przerwę w blogowaniu, ale już jestem - i ściskam Cię mocno.
OdpowiedzUsuńGratuluję pracy. I mam nadzieję, że pierwsze październikowe koty za płoty i jest lepiej.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki żeby passa dobrych rzeczy trzymała się Ciebie dalej :)
OdpowiedzUsuńSerdeczne gratulacje!
OdpowiedzUsuńI pozdrowienia :)