Co jak co, ale zaraz minie połowa miesiąca i biorąc to pod uwagę, to listopad w tym roku jest naprawdę znośny. Koniec października co prawda postraszył nas zimą, ale co najważniejsze tylko postraszył.
Czas leci, w telewizji pojawia się powoli coraz więcej świątecznych reklam, jak dla mnie stanowczo za wcześnie, ale reklama jest dźwignią handlu jak to się mówi.
We wrześniu zaczęłam naukę, w szkole policealnej, w której uczęszczałam na administrację przez ostatnie 2 lata, o której nie mam dobrego zdania, ale dużego wyboru nie miałam, a zaświadczenie do ZUS-u dotyczące kontynuowania nauki musiałam dostarczyć na początku miesiąca.
Zaczynając kurs pod koniec października miałam nadzieję, że uda mi się połączyć jedno z drugim, ale coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że to jest raczej niewykonalne, nie jestem w stanie byc jednocześnie w obu miejscach naraz, a zjazdy zaczynają się nakładać.
Nie chcę rezygnować z kursu, ponieważ naprawdę chcę się czegoś nauczyć a w tej akurat szkole nie mam na to żadnych szans przy panujących tam zasadach i braku jakiegokolwiek poziomu. Tylko co z Zus-em, czy przyjmie zaświadczenie z kursu?
A ja chcę śnieg!
OdpowiedzUsuńOraz na Zusie to ja się nie znam :D
Gdyby było dużo śniegu, to czemu nie ;-) Zawsze to jakoś inaczej.
UsuńWygląda na to, że i ja na Zus-ie się nie znam, a chyba powinnam.
Czemu powinnaś? :D
UsuńPowiedzmy, że nie od dziś zanoszę takie zaświadczenie.
UsuńHmmm, chociaż z drugiej strony człowiek nie zna się na wszystkim, a już na pewno na wszystkich przepisach, które wiadomo zmieniają się dosyć często.
Zdecydowanie ;D szczególnie teraz, odkąd jesteśmy w UE ;)
UsuńA miało być łatwiej po wejściu do UE ;-)
UsuńMoże jest, ale trzeba by to w końcu poznać :D
UsuńAno przydałoby się :D
Usuńchociaż ja nieszczególnie mam na to ochotę.
UsuńMusisz chodzić do szkoły, aby dać zaświadczenie do zusu? Dobrze zrozumiałam?
OdpowiedzUsuńPowiedzmy, że dobrze. Najogólniej ujmując chodzi o to, że muszę się uczyć żeby nie zabrali mi renty rodzinnej i w tym celu muszę donosić co semestr zaświadczenie potwierdzające kontynuację nauki.
UsuńRozumiem
UsuńLepiej się upewnić, czy zaświadczenie z kursu może być, nie ma co ryzykować.
OdpowiedzUsuńA może znajdziesz jakąś inną - sensowną szkołę...?
Trzymaj się! :)
Najrozsądniej chyba będzie jak pojadę do tego ZUS-u i się zapytam. Jeśli nie przyjmą tego zaświadczenia z kursu to będę się starała ciągnąć zarówno szkołę jak i kurs, przynajmniej do czerwca.
OdpowiedzUsuńCiekawe czy chociaż grudzień będzie zimowy czy tak jak w tamtym roku postanowi nie przynosić zbyt wiele śniegu? Ale święta widać coraz bardziej, na każdym kroku.
OdpowiedzUsuńhttp://ankidwie.blogspot.com/
Ano, zarówno w TV jak i na wystawach sklepowych. Rzczeczywiście chociaż święta mogłyby być białe, nadałoby to swego rodzaju urok całym świętom ;-)
Usuńno ja sobie studiuję administrację, nie jest tak źle..
OdpowiedzUsuńco do pogody - odbija się ona na moim samopoczuciu
pozdrawiam
Jak dla mnie administracja jest ok, jest sporo nauki, ale do ogarnięcia. Rzeczywiście w taką pogodę szybko o chandrę.
Usuń