wtorek, 13 listopada 2012

16.

     Co jak co, ale zaraz minie połowa miesiąca i biorąc to pod uwagę, to listopad w tym roku jest naprawdę znośny. Koniec października co prawda postraszył nas zimą, ale co najważniejsze tylko postraszył.

     Czas leci, w telewizji pojawia się powoli coraz więcej świątecznych reklam, jak dla mnie stanowczo za wcześnie, ale reklama jest dźwignią handlu jak to się mówi.

   We wrześniu zaczęłam naukę, w szkole policealnej, w której uczęszczałam na administrację przez ostatnie 2 lata, o której nie mam dobrego zdania, ale dużego wyboru nie miałam, a zaświadczenie do ZUS-u dotyczące kontynuowania nauki musiałam dostarczyć na początku miesiąca.

     Zaczynając kurs pod koniec października miałam nadzieję, że uda mi się połączyć jedno z drugim, ale coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że to jest raczej niewykonalne, nie jestem w stanie byc jednocześnie w obu miejscach naraz, a zjazdy zaczynają się nakładać.

     Nie chcę rezygnować z kursu, ponieważ naprawdę chcę się czegoś nauczyć a w tej akurat szkole nie mam na to żadnych szans przy panujących tam zasadach i braku jakiegokolwiek poziomu. Tylko co z Zus-em, czy przyjmie zaświadczenie z kursu?


18 komentarzy:

  1. A ja chcę śnieg!

    Oraz na Zusie to ja się nie znam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby było dużo śniegu, to czemu nie ;-) Zawsze to jakoś inaczej.

      Wygląda na to, że i ja na Zus-ie się nie znam, a chyba powinnam.

      Usuń
    2. Powiedzmy, że nie od dziś zanoszę takie zaświadczenie.

      Hmmm, chociaż z drugiej strony człowiek nie zna się na wszystkim, a już na pewno na wszystkich przepisach, które wiadomo zmieniają się dosyć często.

      Usuń
    3. Zdecydowanie ;D szczególnie teraz, odkąd jesteśmy w UE ;)

      Usuń
    4. A miało być łatwiej po wejściu do UE ;-)

      Usuń
    5. Może jest, ale trzeba by to w końcu poznać :D

      Usuń
    6. Ano przydałoby się :D

      Usuń
    7. chociaż ja nieszczególnie mam na to ochotę.

      Usuń
  2. Musisz chodzić do szkoły, aby dać zaświadczenie do zusu? Dobrze zrozumiałam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedzmy, że dobrze. Najogólniej ujmując chodzi o to, że muszę się uczyć żeby nie zabrali mi renty rodzinnej i w tym celu muszę donosić co semestr zaświadczenie potwierdzające kontynuację nauki.

      Usuń
  3. Lepiej się upewnić, czy zaświadczenie z kursu może być, nie ma co ryzykować.
    A może znajdziesz jakąś inną - sensowną szkołę...?
    Trzymaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najrozsądniej chyba będzie jak pojadę do tego ZUS-u i się zapytam. Jeśli nie przyjmą tego zaświadczenia z kursu to będę się starała ciągnąć zarówno szkołę jak i kurs, przynajmniej do czerwca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe czy chociaż grudzień będzie zimowy czy tak jak w tamtym roku postanowi nie przynosić zbyt wiele śniegu? Ale święta widać coraz bardziej, na każdym kroku.

    http://ankidwie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, zarówno w TV jak i na wystawach sklepowych. Rzczeczywiście chociaż święta mogłyby być białe, nadałoby to swego rodzaju urok całym świętom ;-)

      Usuń
  6. no ja sobie studiuję administrację, nie jest tak źle..

    co do pogody - odbija się ona na moim samopoczuciu

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie administracja jest ok, jest sporo nauki, ale do ogarnięcia. Rzeczywiście w taką pogodę szybko o chandrę.

      Usuń