poniedziałek, 19 listopada 2012

17.

     Weekend minął szybko, choć trochę męcząco. Od piątku do niedzieli kurs, a niedzielny wieczór spędzony na wypisywaniu ponad 80 zaproszeń na koncert na grudniowy koncert. Co za tym idzie, teraz trzeba je roznieść. Także kilka następnych dni do południa mam zagospodarowanych.

     Pamiętam jak w marcu roznosiłam zaproszenia, jak nie mogłam trafić do wielu miejsc, bo nie znałam dobrze ulic. Teraz przynajmniej wiem, w którą stronę się udać po wyjściu z autobusu ;-)

     Rachunkowość jednak nie jest taka prosta, hmmm ... ale powoli wszystko do ogarnięcia. Za pierwszym razem na zajęciach jedno zadanie w Subiekcie robiłam prawie 3 godziny. I to może wydać się śmieszne, bo przecież miałam do zaksięgowania zaledwie kilka faktur, ale nigdy na oczy nie widziałam takiego programu i dla mnie to wszystko to po prostu czarna magia.


30 komentarzy:

  1. Dziękuje za odwiedziny i zapraszam częściej :) Miło tu u Ciebie , pozwolisz mam nadzieję, że będę zaglądać? :)

    http://niecodzienna-ana.blogspot.com
    http://ankidwie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam nic przeciwko temu, oczywiście zapraszam częściej ;-)

      Usuń
  2. Wszystko jest do ogarnięcia - to tylko kwestia czasu.
    No, prawie wszystko :)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, prawie wszystko ;-) ale miejmy nadzieję, że załapię obsługę tych wszystkich programów i ... nie tylko programów ;-)

      Usuń
  3. Na pewno wszystko ogarniesz :) wierzę w Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie zawsze fascynowała księgowość...ale tak po cichu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz coś w tym kierunku zrobić ;-)

      Usuń
  5. dzięki za odwiedziny :) miło Tu u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  6. hej :)
    czyj koncert jeśli można wiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
  7. Co to za koncert? Oj tam z czasem wszystkiego się nauczysz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny, koncert muzyki japońskiej wzbogacony o indywidualną interpretację kolęd bożonarodzeniowych.

      Usuń
    2. O to ciekawe to musi być :)

      Usuń
    3. Owszem, zwłaszcza, że w grudniu to już będzie tak bardziej pod akcent świąteczny, także może być naprawdę pięknie ;-)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Widocznie ja jestem jakaś oporna do wszystkiego ;p

      Usuń
    2. A cóż to jest za program? ^^ chociaż, jednak chyba zmienię zdanie. Mam taki program, którego nie potrafię ogarnąć, ale może słabo się przykładam :D

      Usuń
    3. Zaczeliśmy od pakietu Insert czyli Subjekt i Rachmistrz, następnie mamy poznać Sage Symfonie, a na końcu Płatnika. Może po prostu do niektórych programów potrzeba więcej cierpliwości :D

      Usuń
  9. Miło mi że do mnie wpadłaś. Dla mnie rachunkowość to czarna magia tak samo wszystko co ścisłe :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za rewizytę ;-) Wiadomo, dla każdego coś innego :D Matematyka to jeszcze pół biedy, fizyka i chemia to dopiero byby dla mnie koszmar ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Początki są zawsze trudne, a potem jest tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zmieniam bloga, który będzie zablokowany. Zaproszenia wyślę tylko zaufanym osobom więc jakbyś miała ochotę mnie nadal odwiedzać wyślij mi swój adres mailowy na mojego maila anka.m1985@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wiadomość, już wysyłam maila ;-)

      Usuń
  13. Podziwiam bo dla mnie zwykła matma to momentami była czarna magia, a co mówić rachunkowość. Wielki szacun :)
    P.S. Miło że do mnie wpadłaś :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. wow, to musi być naprawdę ciekawy koncert, nie znam w ogóle brzmień japońskich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem fajnie posłuchać czegoś innego niż zwykle ;-)

      Usuń