Miało być, że jest szaro, buro, mokro i jakoś tak nijako, ale zrobiło się biało i mroźnie. Jak dla mnie okej :-) Prawda jest taka, że za zimą nie za specjalnie przepadam, ale uważam, że jednak ta pora roku jest potrzebna. Noo i jest szansa, że może do Wielkanocy się skończy :P
Semestr zaliczony, niestety gorzej będzie z egzaminem państwowym w czerwcu no i z tą nieszczęsną poprawką z TA, która też szykuje się w czerwcu, ale jakoś trzeba będzie dać radę. Tak czy inaczej jeszcze ostatni semestr przede mną, co za tym idzie, co drugi weekend do maja, weekend w szkole.
Odkąd wróciłam z rehabilitacji trochę pomagam koledze w pracy. Wyszło jakoś tak spontanicznie, zapytałam czym on się dokładnie zajmuje, po czym zażartowałam, że mogłabym pomóc, a już na drugi dzień on zadzwonił z pytaniem czy ta moja pomoc jest aktualna i tym oto sposobem codziennie od poniedziałku do piątku spędzam u niego po 2,5 godz. :-)
Na ten weekend jako takich planów nie mam. Także trochę nadrobię trochę zaległości w czytaniu książek. Sięgnę w końcu po "Sekret" Rhonda Byrne, który pożyczyłam od koleżanki już jakiś czas temu.
co to za kolega i w czym mu tak ochoczo pomagasz?? he??
OdpowiedzUsuńCiesze się ze semestr zaliczyłaś a co do poprawki na pewno się uda wierzę w Ciebie;*
W zasadzie to kolega koleżanki, bo ja znam go zaledwie od października, także chyba powinnam napisać "znajomy" ;-) Pomagam mu w przepisywaniu tekstów na komputer i wysyłaniu do bazy.
Usuńzawsze to coś innego i coś się dzieje nie? a ja myślałam że to taki kolega prze duże K.........:P
UsuńTak, przynajmniej coś się dzieje :-) To nie jest taki kolega przez duże K. i raczej tak pozostanie :P :-) Kolega, który miał być przez duże K. zdaje się, że znów mnie wystawił ... Mam prośbę, mogłabyś odezwać się do mnie na maila?
UsuńWażne że masz jakieś zajęcie a z egzaminami na pewno dasz sobie rade:D zapraszam do siebie
OdpowiedzUsuńZajęcie tymczasowe, ale to prawda, ważne, że jest :-)
UsuńSemestr zaliczony? To teraz musisz świętować :))
OdpowiedzUsuńTylko żebym jeszcze miała z kim świętować .... Chyba zaczekam na Ciebie, tylko nie wiem czy będziemy świętować ten już zaliczony semestr czy może następny :P
UsuńMożemy każdy zaległy świętować ;))
UsuńOj to mamy dużo do nadrobienia :P ;-)
UsuńMozei zima jest potrzebna ale dla mnie jest zdecydowanie za zimno...a w czerwcu na pewno wszystko Ci sie powiedzie, a na czym polega ta Twoja praca koledze?
OdpowiedzUsuń:*
Ponoć w przyszłym tygodniu mróz ma odpuścić :P Tylko ciekawe na jak długo ;-) Powiedzmy, że mam nadzieję, że w końcu wszystko zaliczę w czerwcu, oby. Aaa odpowiedź na pytanie poszła na prv ;*
UsuńZaliczysz wszystko zobaczysz :) mam nadzieje ze wiosna predko przyjdzie
UsuńGratuluje;) Może ta zima zamrozi te choroby wreszcie...
OdpowiedzUsuńDokładnie, właśnie dlatego ta zima jest potrzebna ...
Usuń